Strona główna » Aktualności » Kulesza: W końcu udało się zagrać
czwartek, 02.02.2012, 19:26; 584 odsłon
© widzewlodz.pl
Mimo bardzo dobrych warunków w Tunezji droga do sparingu była wyboista. Padający deszcz uniemożliwił rozegranie meczu w pierwotnym terminie. W końcu się udało.
Bardzo się cieszymy, że w końcu udało nam się zagrać. Padający deszcz spowodował, że postanowiliśmy przełożyć mecz. W końcu udało się zagrać - mówi rzecznik Widzewa, Michał Kulesza.
W sparingu nie zagrali Abbes, Wolański, Broź oraz Grzelczak - Trener bardzo ostrożnie podchodzi do występów w pełnym wymiarze czasowym jeśli chodzi o Łukasza Brozia, choć trenuje na pełnych obrotach. Abbes zgłosił drobny uraz i nie znalazł się w kadrze meczowej. Dzisiejszy sparing był dobrym sprawdzianem dla testowanych piłkarzy. Alli Abdullahi prawdopodobnie dostanie szansę na pokazanie swoich umiejętności w kolejnym sparingu - dodaje Kulesza.
Najbliższy mecz przed widzewiakami już 5 lutego. Sparingpartnerem będzie CA Bizertin. Zakończona gra kontrolna pokazała, że w następnej potyczce łatwo i przyjemnie nie będzie - To było trudne spotkanie a rywal był wymagający. Przez większą część meczu drużyny walczyły w środku boiska. To był typowy mecz walki. Od 60. minuty trener Radosław Mroczkowski wprowadził właściwie nowy skład, ale wynik nie uległ już zmianie - ocenia Kulesza.
